Odliczałam już dni do momentu kiedy mąż miał wyjechać. Nie mogłam się doczekać aż zostanę sam na sam z Teściem. Brakowało jeszcze tylko dwóch dni do tego upragnionego czasu. Planowałam już co i jak zrobię, co założę... Tego dnia Teść się rozchorował. Jak każdy facet który złapał grypę położył się do łóżka i cały dzień chodził w szlafroku.
W związku z tym musiałam zmienić plany. Pożegnałam męża i pomachałam mu na do widzenia. Wsiadł w samochód i odjechał. Ubrałam się i też poszłam do samochodu, którym pojechałam na zakupy. Tym razem nie kupowałam bielizny, miałam już dokładnie taką jakiej potrzebowałam. Kupiłam natomiast strój pielęgniarki. Biała obcisła sukienka z czerwonym suwakiem, krzyżem na prawej piersi i dużym dekoltem. Oczywiście w komplecie był czepek pielęgniarski.
Wróciłam do domu. Wykąpałam się. Umalowałam i spięłam włosy w kucyk. Zaczęłam się ubierać. Najpierw biały pas do pończoch, potem biały staniczek balkonetka, następnie białe gładkie pończochy samonośne. Gdy przypięłam je do pasa założyłam stringi i białe wysokie szpilki. Założyłam na głowę czepek a na koniec założyłam i zapięłam sukienkę, która nota bene była tak obcisła, że ledwo dopięła się na moich piersiach.
Ostatnie spojrzenie w lustro. Ostatnie poprawienie kucyka. Ostatnie dotknięcie jaskrawo czerwonej szminki. Byłam gotowa.
Po cichu podeszłam jak najbliżej sypialni Teścia. Zajrzałam do środka przez uchylone drzwi. Drzemał kiedy weszłam do środka. Stanęłam z tego boku łóżka przy którym leżał. Delikatnie podniosłam kołdrę i odłożyłam ją na bok. Leżał w samych bokserkach. Przebudził się kiedy wsunęłam pod nie rękę i złapałam za kutasa. Spojrzał na mnie i się uśmiechnął. Położył dłoń na moim pośladku i zaczął go masować.
Ja ściągnęłam jego bokserki i masowałam dłonią kutasa. Gdy już zrobił się twardy ściągnęłam napletek i pochyliłam się do niego. Polizałam główkę językiem. Drażniłam wędzidełko lizałam całą główkę od czasu do czasu biorąc ją do ust i mocno ssałam by po chwili znowu wyciągnąć go z ust i delikatnie lizać czubkiem języka. Widziałam, że sprawia mu to ogromną przyjemność.
Wyprostowałam się i puściłam kutasa. Rozpięłam suwak sukienki do pępka. Odsłoniłam biały staniczek. Złapałam piersi i pojedynczo wysunęłam je z miseczek jednocześnie zsuwając biustonosz pod nie. Sprawiło to, że były jeszcze bardziej podniesione, czyli wydawały się większe i jędrniejsze. Podstawiłam je Teściowi do całowania a sama chwyciłam za kutasa i znowu go masowałam.
Całował moje piersi. Masował je. Ssał sutki, lizał całym językiem lub drażnił tylko czubkiem. Ja w tej chwili potrzebowałam już czegoś więcej. Podciągnęłam sukienkę na biodra i ściągnęłam stringi. Weszłam na łóżko a potem na Teścia. Dosiadłam go w pozycji 69. Od razu chwyciłam kutasa w usta i zaczęłam go połykać coraz głębiej. Teść natomiast położył dłonie na moich pośladkach i rozchylił je bardzo mocno by móc językiem jak najlepszy dostęp do mojej cipki. Im głębiej połykałam kutasa tym bardziej on drażnił moją łechtaczkę, ale i odwrotnie - im bardziej mnie podniecał tym bardziej ja go sobie wsadzałam w gardło.
Musiałam mieć go w sobie. Wstałam i obróciłam się by móc go dosiąść. Moja cipka była bardzo mokra z podniecenie, ale jego kutas też opływał w mojej ślinie dlatego nabiłam się na niego bez problemu i od razu zaczęłam ujeżdżać. Trwało to dobrych kilka minut w których na przemian trzymał mnie za pośladki i piersi. Co chwila wychylał się lizać i ssać moje sutki.
Zrzucił mnie z siebie. Podniósł się i pokazał mi że chce mnie wziąć na pieska. Ustawiłam się i mocno wypięłam pupę. Najpierw dał mi bardzo mocnego klapsa co dodatkowo mnie podnieciło. Po tym we mnie wszedł. Znowu nie mógł się zdecydować czy woli rozchylać moje pośladki, trzymać mnie za biodra czy może zgniatać moje piersi. Każdą z tych rzeczy lubię więc dobrze że robił wszystkie.
Gdy czuł, że już za chwilę będę dochodzić położył obie dłonie na moich biodrach i bardzo mocno nabijał mnie na kutasa. Gdy już zaczęłam drżeć pochylił się i położył dłoń na mojej łechtaczce. Nie przestając mnie ruchać masował paluszkami moją cipkę i sprawił, że orgazm był jeszcze mocniejszy.
Opadłam na łóżko. Teść zauważył, że już raczej nie wstanę, więc obrócił mnie na plecy i usiadł okrakiem na moim brzuchu. Rozpiął sukienkę do końca. Podszedł wyżej i podniósł stanik tak że między nim a moim mostkiem zrobiła się przestrzeń w którą wsunął kutasa. Złapał dłońmi za obie piersi i zaczął je ruchać. Ja wystawiłam język i co jakiś czas lizałam główkę. Po kilku minutach zaczął szczytować. Nie przestając ruchać moich piersi wystrzeliwał stróżkę za stróżką spermy, która lądowała w moich otwartych ustach lub na twarzy.
Po ostatnim strzale wyjął kutasa spod stanika i położył się koło mnie. Leżeliśmy tak dłuższą chwilę. Gdy zorientowałam się że zasnął wstałam, zebrałam swoje rzeczy i wyszłam do siebie.
No Oluniu taka pielegniareczke sam bym chetnie wyruchal w gardzielko a pozniej w ta goraca cipke. I pewnie jak zwykle zajebiscie wygladalas w tym stroju ;-)
OdpowiedzUsuńOlenka do gory na tesciu raczka idzie w ruch stoje obok przygladam sie jak go ujzedzasz a potem mpodejde zebys mi obciagnela niezla jestes suczka
OdpowiedzUsuń